Łopanie, co to za piłkarska noc była! W głowie mi tylko bęben huczy i chóralne „Ro!” Wikingów, podlane „Take on me” i wymieszane z „Wonderwall” Anglików. Ledwo odespałem i zapuchniętymi oczkami wziąłem się za oglądanie co się działo nocą jak Norwegia długa i szeroka. Zwłaszcza długa. Przepiękne to są sceny, wzruszające, komiczne, epickie, historyczne.
Cały świat ich teraz podziwia i zazdrości, tej drużyny, Haalanda, ale chyba przede wszystkim wspólnego, niesamowitego przeżywania gwiezdnego czasu. I ponad tym wszystkim historia ich trenera Stale Solbakkena, który lata temu wrócił z zaświatów, a teraz po historycznym tryumfie pędził na trybuny do miłości życia, swojej żony Annike.
Tak, za takie momenty, takie noce, kocham piłkę. Tak, kwękałem wcześniej, że za dużo drużyn na tym Mundialu, i kiedyś to panie było, ale wyspiarze z Zielonego Przylądka przekonali mnie, że nie miałem racji, a Norwegowie doprowadzili do szaleństwa jak Marokańczycy cztery lata temu.
I myślę sobie ile dzieciaków za sprawą wyczynów takich jak te z ostatniej nocy zakocha się w piłce nożnej. Dla takich jak oni, od lat fantastyczną pracę wykonuje Yvette Żółtowska-Darska, autorka świetnie skrojonych biografii piłkarzy dla młodych i najmłodszych. Moje dzieci też je czytały i doceniały.
A teraz Yvette wraz z synem Milo, który był inspiracją piłkarskich biografii, a teraz jest dorosłym twórcą internetowych treści, połączyli siły i odpalili nową serię: „Wielką księgę piłkarskich łamigłówek. Quizy, ciekawostki, zabawy.” Wspaniały misz masz form dla dzieciaków, które uwielbiają takie pigułki wiedzy i dzielenie się nimi. I nawet nalepki są! I kolorowanki! I krzyżówki! I mnóstwo, mnóstwo piłkarskiej wiedzy.
Prezent idealny dla młodego kibica. Ucząc bawi, bawiąc uczy.
Ilustracje i opracowanie graficzne: Anna Todorov
Wydawnictwo SQN

