Brytyjski „Line of Duty – wydział wewnętrzny” jeden z najciekawszych seriali kryminalnych, jakie widziałem, więc nic dziwnego, że trafił do mojego, co jakiś czas publikowanego, rankingu najlepszych seriali ever. I bardzo się cieszę, że już od czwartku będzie można go oglądać w [BBC First]. Dwa nowe odcinki co tydzień o 21:00. Serial będzie też dostępny w BBC Player.
Historia zaczyna się od sierżanta Steve’a Arnotta, który służył jako funkcjonariusz ds. zwalczania terroryzmu. Po nieudanej akcji, w której został postrzelony niewinny człowiek, Arnott odmówił pomocy w tuszowaniu pomyłki i został przeniesiony do Jednostki Antykorupcyjnej 12 (AC-12). I to wewnętrzne śledztwa są siłą napędową serialu.
Każdy sezon to inny przypadek, ale wszystkie łączy wątek sieci korupcji na najwyższym szczeblu. Rewelacyjne są sceny przesłuchań, które stały się znakiem firmowym serialu, widowiskiem, odpowiednikiem scen walki w akcyjniakach, czy finałowych pojedynków w thrillerach. Do tego realizm procedur policyjnych, niespodziewane śmierci istotnych bohaterów, świetna trójka głównych aktorów – Martin Compston, Vicky McClure, Adrian Dunbar – i niezbyt oczywiste granice między złem i dobrem, szary świat policyjnych wyborów, w którym granica między lojalnością wobec kolegów z pracy a przestrzeganiem prawa jest płynna.
Twórca serialu, Jed Mercurio, potrafi pisać precyzyjnie skonstruowane, wciągające historie, czasem balansujące na krawędzi prawdopodobieństwa, świetny jest w budowaniu napięcia. Ma też talent do tworzenia złożonych i niejednoznacznych negatywnych postaci.
A teraz, od czwartku (co tydzień), „Line of Duty – wydział wewnętrzny” można oglądać w BBC First w paśmie „Zabójczo dobre lato”. W ramach pasma codziennie o 21:00 znajdziecie też wiele innych świetnych propozycji, m.in. „Po powodzi”, „Zbrodnie na Szetlandach”, „Zaproszona”, „My Life Is Murder” czy „W cieniu podejrzeń”.

