Grzegorz Piątek, „Starzyński. Prezydent z pomnika”

Podtytuł Prezydent z pomnika sugeruje, że oto poznamy prawdziwą, zgoła niepomnikową biografię legendarnego prezydenta Warszawy, Stefana „gdziekolwiek jesteś panie prezydencie” Starzyńskiego. A może nawet dowiemy się, że na pomnik nie zasłużył, wszak czasy takie, że co rusz kogoś ściągają z cokołów.

Grzegorz Piątek, autor głośnych, poczytnych i nagradzanych książek o powojennej odbudowie stolicy i przedwojennej budowie Gdyni, odbrązawia swojego bohatera w najlepszym możliwym sensie, pisząc nie laurkę, lecz frapującą opowieść o człowieku i polityku z krwi i kości. Po śmierci stał się bohaterem, legendą, wzorem patrioty i męża stanu, ale za życia podejmował kontrowersyjne decyzje, wchodził w spory, był apodyktyczny, reprezentował autorytarny blok polityczny, był krytykowany, atakowany i wyszydzany, przed cierpieniem i prywatnymi problemami uciekał w pracę (dzisiaj powiedzielibyśmy, że był pracoholikiem), nie był kolorową postacią z wdzięcznych anegdot, lecz typem twardego technokraty.

Jak pisze Piątek: „Chciał żyć i rządzić gospodarką, a nie być natchnieniem dla poetów.” Ale się nim stał. Za obronę Warszawy przed Niemcami (za którą był bardzo mocno współcześnie krytykowany), a jeszcze bardziej dlatego, że nie uciekł z większością elit politycznych za granicę i uwięziony przez hitlerowców odmówił ucieczki, by nie narażać ratujących go ludzi. Za mit prezydenta – wizjonera wielkiej i wspaniałej Warszawy.

Więc Piątek ściąga go z pomnika i kart podręczników historii, by opisać w całej ludzkiej i politycznej niejednoznaczności, no i na koniec, cóż, wychodzi na to, że jeżeli ktoś powinien mieć pomnik w Mieście Nieujarzmionym, to właśnie ten chłopak z Powiśla. To też wspaniała opowieść o Warszawie.

Starzyński. Prezydent z pomnika to nowa, mocno zmieniona wersja biografii Sanator. Kariera Stefana Starzyńskiego. Autor wykorzystał nowe źródła, prace naukowe i interpretacje. Natomiast nadal nie wiemy i być może nigdy się nie dowiemy, jak zginął Stefan Starzyński.

Wydawnictwo W.A.B.

Udostępnij:
7