W Bondach niezmiennie uwielbiałem złoli, chcących sobie podporządkować świat. Najwspanialszy był Donald Pleasence w „Żyje się tylko dwa razy”. W porównaniu z nim Sam Altman, dyrektor generalny OpenAI, wydaje się nieefektowny, no i ma wiele pięknych słów i wizji przyszłości na ustach, ale to właśnie on naprawdę podporządkowuje sobie świat.
I to on jest bohaterem niezwykle ciekawej książki, będącej efektem kilkuletniego dziennikarskiego śledztwa – „Imperium sztucznej inteligencji. Sny i koszmary w OpenAI Sama Altmana” autorstwa Karen Hao, amerykańskiej dziennikarki, od lat zajmującej się sztuczną inteligencją i tworzonym wokół niej biznesem.
Tytuł nieprzypadkowy, bo w naszym uniwersum rolę dawnych imperiów kolonialnych, podbijających, kolonizujących i wyzyskujących świat, odgrywają big techy. W tym OpenAI. I jak każde imperium, zwłaszcza w fazie wzrostu jest agresywne, nastawione na koncentrację władzy i eksploatację podbijanych i kolonizowanych obszarów. A my nad Wisłą, mimo że w historii OpenAI polscy naukowcy odgrywają istotną rolę, jesteśmy daleką, mało znaczącą prowincją, z której spoglądamy z niepokojem na decydujące o naszych przyszłych losach imperialne centra władzy. Wpływu nie mamy żadnego, nasi przywódcy pozbawieni są ambicji poza chęcią służenia nowym panom, no to przynajmniej możemy poczytać coś interesującego i wnikliwego o tych panach. A czyta się to jak thriller.
Altman: „Założyciele firm, które odnoszą sukcesy, wcale nie zamierzali tworzyć przedsiębiorstw. Ich misją zawsze było tworzenie czegoś bliższego religii”. Karen Hao: „Głównym tematem tej książki jest wiara.” To również reporterska opowieść o tym, jak AI utrwala globalne nierówności, wykorzystując tanią siłę roboczą i zasoby światowego Południa, a elity, które kontrolowały gospodarkę, dzięki AI umacniają dominację na pokolenia, jeszcze szczelniej domykając centra dowodzenia światem. Więc to też opowieść o władzy, olbrzymiej i potężnej. Jak sumuje autorka: „To opis naukowej ambicji, która przekształciła się w agresywne, napędzane żądzą pieniądza przedsięwzięcie.”
Książka zasadnicza dla zrozumienia nowego wspaniałego świata, w którym przyszło nam żyć.
Przełożył Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo Szczeliny

